Frankowicze – co nowego w temacie pozwów sądowych?

Frankowicze – co nowego w temacie pozwów sądowych?

cze 18, 2021 / By : / Category : Prawo, Usługi

Frankowicze - co nowego w temacie pozwów sądowych?

Przyspieszenia spraw w sądach, ujednolicenia linii orzeczniczej oraz należytej ochrony praw konsumenta – tego aktualnie oczekują frankowicze. Mowa tutaj o tej części posiadaczy kredytów walutowych, którzy złożyli pozwy przeciwko bankom. W temacie rozstrzygnięć sądowych wiele się w ostatnich tygodniach dzieje. Co nowego w sprawach kredytów frankowych?

Powołanie wydziału frankowego w Sądzie Okręgowym w Warszawie

Warszawskie sądy są zalewane pozwami frankowiczów przeciwko bankom. W stolicy swoje siedziby ma większość banków, które przed laty udzielały kredytów denominowanych lub indeksowanych kursem franka szwajcarskiego. Kancelarie zajmujące się kredytami frankowymi doradzają swoim klientom, aby pozwy kierować właśnie do stołecznych sądów. Na tle innych, mają one większe doświadczenie w tak zawiłej materii, jaką są kredyty w CHF. Z jednej strony, zwiększa to szanse kredytobiorców na korzystne rozstrzygnięcie, z drugiej przyczynia się do przedłużenia toczących się postępowań. W odpowiedzi na ogromną liczbę nowych pozwów, Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował o otworzeniu specjalnego wydziału (XXVIII Wydział SO), który będzie się zajmował wyłącznie sprawami frankowymi. W działającym od 1 kwietnia 2021 r. wydziale orzeka 12 sędziów. Mają oni zajmować się tylko nowymi pozwami, a w zależności od ilości spraw, liczba sędziów może ulec zwiększeniu. Pierwsze ważne dla frankowiczów decyzje wydział frankowy już wydał.

Zamrożenie spłaty rat

ranking-kancelarii-frankowiczów-SzczecinW dniu 1 czerwca 2021 r. wydział frankowy Sądu Okręgowego w Warszawie wydał kluczowy dla frankowiczów wyrok. Reprezentujący wydział sędzia, orzekający w jednej ze spraw frankowych, która aktualnie toczy się w II instancji, zadecydował o zamrożeniu spłaty rat kredytowych. W związku z faktem, że kredytobiorcy spłacili przez lata bankowi większą kwotę niż pożyczony kapitał, zasadne jest zabezpieczenie ich należności. Celem ma być przeciwdziałanie stosowaniu w dalszym ciągu niezgodnej z prawem umowy, zawierającej niedozwolone klauzule. Decyzją tą sąd przychylił się do stanowiska frankowiczów, którzy wnosili o dalsze wstrzymanie obowiązku płacenia rat. Tenże wyrok ma przełomowe znaczenie również dla innych kredytobiorców, w świetle kształtowania się przyszłej linii orzeczniczej nowo powołanego wydziału. Mogą oni mieć nadzieję na przychylne stanowisko sędziów, którzy zapowiedzieli, że w ten sposób będą orzekać w sprawach zabezpieczenia roszczeń frankowiczów względem banków. W praktyce oznacza to, że zamrożenie spłaty rat do momentu uzyskania prawomocnego rozstrzygnięcia jest bardzo prawdopodobne. W wielu przypadkach znacznie odciąży to domowe budżety, mocno nadszarpnięte spłatą przez lata zawyżonych rat, a nierzadko zapobiegnie utracie nieruchomości. Aby dowiedzieć się w jaki sposób i w którym momencie złożyć w sądzie wniosek o zabezpieczenie roszczeń, trzeba zwrócić się o pomoc do obsługującej dany kredyt frankowy kancelarii prawnej. Pomoc frankowiczom oferuje wiele wyspecjalizowanych w sporach z bankami kancelarii. Osoby, które jeszcze nie podjęły decyzji o złożeniu pozwu, mogą szukać profesjonalnego wsparcia poprzez ogłoszenia typu: „kancelaria – kredyty frankowe” lub „prawnik – kredyty frankowe”.

Sprawa wynagrodzenia za korzystanie z kapitału

Od momentu kiedy frankowicze zaczęli wygrywać w sądach, które często stwierdzają  nieważność umowy kredytowej, banki rozpoczęły akcję straszenia kredytobiorców pozwem o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. W przypadku unieważnienia przez sąd umowy, kredytobiorca jest bowiem zobligowany do zwrotu na rzecz banku tylko kwoty pożyczonego kapitału, bez odsetek. Wszystkie uiszczone dotychczas raty kapitałowo-odsetkowe są zaliczane w poczet spłaty kapitału. Od jakiegoś czasu toczy się dyskusja, czy bankom należy się wynagrodzenie z tytułu wadliwej umowy kredytowej. Dylemat ten miała rozstrzygnąć uchwała Izby Cywilnej Sądu Najwyższego, której posiedzenie zostało zwołane na 11 maja 2021 r., po kilkukrotnym odraczaniu sprawy. Niestety, także i tym razem termin wydania orzeczenia został bezterminowo przesunięty. Pojawiła się jednak nowa kwestia do rozstrzygnięcia – czy kredytobiorcy przysługuje wynagrodzenie z tytułu obracania przez bank kwotami zawyżonych rat.

Zobacz również:

Prezes stowarzyszenia frankowiczów pozwał bank

Arkadiusz Szcześniak – Prezes Stowarzyszenia „Stop Bankowemu Bezprawiu” złożył w sądzie pozew o zapłatę przez bank wynagrodzenia z tytułu korzystania przez bank ze środków pochodzących z nadpłaconych rat. Domaga się on zwrotu tych kwot wraz z oprocentowaniem. Jednocześnie, podnosi kwestię profesjonalizmu banków w dziedzinie obrotu środkami finansowymi, dzięki czemu mogły one zarobić na nich dużo więcej, niż zwykły kredytobiorca. Pozew ma stanowić przeciwwagę dla nieuprawnionych żądań banków o zapłatę wynagrodzenia od wadliwych umów. Do tej pory sądy odrzucały takie pozwy ze strony banków, dlatego nie powinno to odstraszać kolejnych frankowiczów przed rozpoczęciem walki o unieważnienie umowy. Wyspecjalizowana w kredytach frankowych kancelaria jest w stanie wywalczyć w sądzie znaczne obniżenie salda zadłużenia.